„Sleep Isabella” to utwór wykonywany przez jeden z najbardziej „sztandarowych” zespołów z pogranicza stylów gotyku i steampunku, czyli Abney Park. Grupa pochodzi ze Seattle, a jej korzenie sięgają lat 90tych. Czerpiąc z natchnień symfonicznych, industrialnych, gotyckich oraz steampunkowych są na pewno warci zaprezentowania. Co prawda szeroko słychać głosy o tym, iż prezentowany przez nich wizualny styl jest nad wyraz przesadzony, sztucznie nasycany zbędnymi dodatkami czy wręcz kiczowato naładowany przekoloroyzowaną udziwnieniami – myślę jednak, że artystom-muzykom, wraz z całym inwentarzem zasad rządzących się scenami i wizerunkiem artystycznym, można wybaczyć tą „nieortodoksyjność”. I wbrew wszelkim gustom i guścikom, warto chyba chociażby rzucić okiem na kostiumy czy instrumenty jakich używa Abney Park – nawet jeżeli nie będzie to miłe połechtanie klimatycznych receptorów, docenić można wkład w budowanie całości wizerunku. I stąd też właśnie prezentacje tytułowego utworu „Sleep isabella” – w sieci znaleźć można bowiem clip obrazujący tym utworem, chyba cały cymes fenomenu Abney Park. Zapraszam więc do zagłebienia się w steampunkowe klimaty oraz do odwiedzenia odnośników mówiacych o zespole.
Najtrudniejsze chwile w internetowej podróży przez obrazy i słowa, to właśnie sam początek, który niejako sam w sobie posiada imperatyw przedstawienie zamierzeń i celów. Daleki jestem jednak od szczegółowego przedstawiania tego, co w odmętach tejże witryny znaleźć się może – dość będzie ogólnikowego stwierdzenia o tym co Doktor Voleur pokazać zechce. I tą ogólną wizję można zapisać poprzez odniesienie się do stylów, jakimi są gotyk, steam- oraz dieselpunk. Wizje romantycznej przeszłości i technologicznej rewolucji w retro obiektywie. Pragnę zgromadzić tutaj klasykę jak i dość luźno nawiązujące do tematyki, prace i drogowskazy do miejsc gdzie czas, pozornie lub nie, zatrzymał się nieco – na tyle by nie tracić odrobiny piękna, romantyczności czy psychodelicznego posmaku.
O tym, kim jest Doktor Voleur, o jego pasjach i otoczeniu dowiedzieć się będzie można w trakcie lektury i powiększającego się archiwum notatek i zapisków. Zapisków spod parowej maszyny… Aczkolwiek mimo, iż witryna sygnowana jest jego imieniem, nie on będzie tu najważniejszy…
Serdecznie zapraszam do lektury i wspólnych podrózy przez fantastyczne odsłony wieków już minionych…